W sobotę 14 lutego br. strażnik miejski jadąc w swoim dniu wolnym od pracy, na odcinku drogi z Machnacza do Włocławka, zauważył skulonego na ławce mężczyznę. Zainteresował się leżącym mężczyzną. Okazało się, że jest to 55 letni mieszkaniec pod włocławskiej miejscowości. Od mężczyzny była wyczuwalna silna woń alkoholu, ale, który jednocześnie był mocno wyziębiony. Strażnik zadzwonił pod alarmowy numer 112 informując o zdarzeniu i prosząc o karetkę pogotowia. Mężczyzna został zabrany do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Działanie strażnika miejskiego poza pracą, jest przykładem empatii i być może przyczyniło się do uratowania zdrowia lub życia mężczyzny.



